Cynk, jako materiał chroniący stal jest w pełni odporny na korozję. Jest to także bardzo miękki materiał, dlatego świetnie sprawdza się jako warstwa ochronna. Proces jego nakładania jest oczywiście bardzo skomplikowany, ale po jego wykonaniu cynk ze stalą stają się już w pewnym sensie jednością, która świetnie sprawdza się w codziennej eksploatacji.

Skomplikowany proces cynkowania zanurzeniowego

cynkowanie zanurzenioweGdybyśmy po prostu roztopili cynk i wylali go na element stalowy, to niestety efekt mógłby nas nie zadowolić. Tak wykonana powłoka szybko odpada, a przez to także nie stanowi żadnej ochrony dla stalowego elementu. Ma to związek we wzajemnym połączeniu cynku z powierzchnią stali. Jeśli przy jego nakładaniu na stal nie użyjemy skomplikowanego procesu, takiego jak cynkowanie zanurzeniowe to niestety, ale powłoka nigdy trwała nie będzie. Taki proces zakłada wstępne przygotowanie powierzchni samej stali poprzez procesy chemiczne, tak, aby możliwa była jej odpowiednia adhezja do warstwy cynku. Poprzez zastosowanie preparatów chemicznych nadaje się powierzchni stali strukturę chłonną dla cynku, co zapewni ich odpowiednie złączenie. Dopiero tak przygotowany element poddaje się kąpieli w temperaturze 450 stopni Celsjusza, w płynnym cynku. Jeśli wszystko zrobimy dobrze, to cynk wejdzie w mikrostrukturę powierzchni stali i będzie praktycznie nierozłączalny. Takiemu elementowi nie straszne są obicia, czy też zadrapania, gdyż warstwa jest bardzo wytrzymała.

Do tego procesu potrzeba jednak nie tylko wiedzy, ale także i odpowiedniego sprzętu. W przypadku produkcji przemysłowej taki sprzęt stanowi już pewien koszt. Zyskiem jednak będą produkty stalowe, które wytrzymają nam dziesiątki, a nawet setki lat. Sami producenci tych elementów zapewniają ochronę przed korozją na nawet 100 lat.