Niedawno postanowiliśmy z mężem wybudować mały domek w Grójcu. Cieszę się jak dziecko, bo nareszcie, po tylu latach mieszkania w blokach, będę miała swój własny ogródek. Jednak kiedy ten ogródek do końca powstanie przede mną jeszcze trochę pracy.

Okna a światło w pokoju

okna Kiedy zdecydowaliśmy się na nasz dom wpadłam w wir wyborów. Okna do salonu musiały być duże. Chciałam żeby w tym pokoju było dużo światła. Oczywiście każde pomieszczenie musiało mieć okna. No może prawie każde. Okien nie ma jedynie w spiżarce, która znajduje się między kuchnią, a salonem. Natomiast okna muszą być w łazienkach. I tak też jest. Nasz mały domek ma cztery pokoje i dodatkowo salon. Do tego jedną dużą łazienkę z wanną oraz mniejszą z prysznicem. W naszej sypialni jest też wnęka, w której zrobiłam garderobę. Nasz syn i córka mają swoje nareszcie osobne pokoje. I jest jeszcze pokój gościnny. Oczywiście do każdego pokoju trzeba było wybrać kolor. Syn i córka sami wybrali sobie kolory jak i meble. I muszę przyznać, że bardzo ładnie urządzili sobie swoje pokoje. Jedną łazienkę, tą w której jest prysznic, zaprojektował mój mąż. Łazienka jest w kolorze brązowym i jestem nią zachwycona. Ale główna łazienka jest biała. I oczywiście ma dwa okna. Wybór wystroju, kolorów, mebli, płytek czy paneli był ogromną przyjemnością. Jednak zaczęłam sama na siebie narzekać, że wybrałam takie a nie inne okna, kiedy po budowie domu trzeba było je umyć. I wiem też, że w przyszłości okna się same nie umyją.

Chyba będę musiała zrobić plan dla całej rodziny na mycie okien i sprzątanie domu. Chociaż wiem, że na moich bliskich w tym temacie zawsze mogę liczyć. Jednak teraz skupiamy się na naszym ogródku. W końcu niedługo zaczyna się lato i okres grillowy, dlatego chcielibyśmy rozpocząć go w gotowym ogrodzie.